Poeta, bajkopisarz, satyryk, autor słuchowisk radiowych, tekstów piosenek, a także skeczy, monologów, scenariuszy programów telewizyjnych i sztuk teatralnych.

TWÓRCZOŚĆ DLA DZIECI - WIERSZYKI

Jan Kazimierz Siwek

BUDOWAŁY JEŻE WIEŻĘ


Cztery mile pod Siewierzem
Budowały jeże wieżę
Kuzyn, szwagier, wujek też
Bracia jeże i teść jeż
Oraz zięć - jeż z Kazimierza.
Powolutku rosła wieża
Z żużlu, perzu oraz pierza
Wzniosły wieżę jak należy
Lecz, nikt jeżom nie uwierzył
Więc mi szczerze żal tych jeży

Jan Kazimierz Siwek

PUZON I TUBA


Pewien Puzon rozmarzony
Rzekł do Tuby: "Szukam żony.
Zostań moją żoną, Tubo,
Chociaż grubą, ale lubą"
Na to Tuba: "Ale bomba!
Myśli pan, że jestem trąba?"


Jan Kazimierz Siwek

MUŁY


Spytał muł drugiego muła,
Gdzie też leży miasto Tuła,
Bo podobno wszystkie muły
Biorą żony tylko z Tuły.
-Tułależychybawazji -
Niewyrażnie rzekł mu muł:
Bo akurat siano żuł.


Jan Kazimierz Siwek

RYCERZ KRÓTKA BRÓDKA


Był sobie rycerz zwan Krótką Bródką
Pamięć miał także jak bródkę krótką
Kiedy na wojnę raz się wyprawił
Stwierdził że w zamku wszystko zostawił
Swój miecz i konia, zbroję i grzebień
No i w dodatku samego siebie


Jan Kazimierz Siwek

DOBRANOCKA NA KÓŁECZKACH


Marsz do łóżek!
Ani słówka
Bo mam bajkę o romansie
Jak się piękna Ciężarówka
Zakochała w Ambulansie
Aż na moście, moi mili
Pod księżycem się zderzyli
Miłość - mówię za mym dziadkiem -
Czasem kończy się wypadkiem.


Jan Kazimierz Siwek

MERDAJĄCA RADOŚĆ


Na podłodze kałuża
Szybko jęzor wydłuża
Mama stoi z wiaderkiem
Tata pobiegł po ścierkę
Skąd ta powódź aż taka ?
Mamy w domu szczeniaka !
Biega szczeka i fika
Nie, przepraszam... znów sika


Jan Kazimierz Siwek

MRUCZANKA O JAKU


Czy wy wiecie, że w Tybecie
Żyje bardzo dziwny ssak
Który się nazywa - jak
Jak wygląda jako tako
Co się zdarza wszystkim jakom
Nosi długi z futra frak,
Przez rok cały jak to jak


Jan Kazimierz Siwek

PYTANIE


Na podłodze leżą kredki
Atlas zeszyt, trzy skarpetki
Biurko tonie w papierzyskach
Tkwi na lustrze pół ogryzka
Warto spojrzeć też na lampę
Bo na lampie wisi trampek
Kurz pod łóżkiem się ukrywa
Jak to wszystko się nazywa?


Jan Kazimierz Siwek

SZOPY PRACZE


Na wakacjach szopy pracze
Piorą swoje opalacze
Przez dzień cały na urlopie
Piorą szopy – szop przy szopie
W balii, pralce albo wannie
Piorą szopy nieustannie
Nawet małe szop praczątko
Niesie z praniem zawiniątko
Pranie szopom nie pozwala
Piorą ciągle opalacze
Stąd w wakacje szopów praczy
Nikt na plaży nie zobaczy
Bo w wakacje szopy pracze
W opalaczach się opalać

Wiersze „Pytanie” i „Szopy Pracze” pochodzą z cyklu Telerymy emitowanego na antenie WOT-u.
JKS


Jan Kazimierz Siwek

ŁOBUZIACZEK KRASNOLUDEK

Bajkowa Kronika Kryminalna


Łobuziaczek krasnoludek
Ukradł myszkom sześć jagódek
Zdemolował muchomorka
Potem w Żabę strzelił z korka
Policjanci - dzielne skrzaty
Wnet wsadziły go za kraty
Dostał wyrok nie tak krótki
Bo aż trzy i pół minutki


Jan Kazimierz Siwek

GARBATE ROZMÓWKI


Raz pewien zwierzak spytał wielbłąda:
- Na co ja, Pana zdaniem, wyglądam?
Mam kły, pazury, wąsy mam też
Mam żółte futro i paski wszerz
Panie Wielbłądzie, Pan powie szczerze,
Jakie to ze mnie może być zwierzę?
Tu nastąpiła chwila napięcia …
Aż Wielbłąd odparł:
- Panie Tygrysie no … no nie mam pojęcia!

Dyskutantom telewizyjnym